Богдан
3k
5 лет назад
Сказка по польски в которой нет смысла.
To zdarzyło się dawno temu, kiedy bramy Krakowa zapinano jeszcze na guzik. Wyszła z nich 18-sto letnia staruszka i mówi do wysokiego chłopca niskiego wzrostu z wielką brodą bez zarostu: "Jestem bezdzietną kobietą z trzema dziećmi i mam krasule, ktorą zabiłam po raz trzeci." Ten nic nie mówiąc wszedł na gruszkę zbierał pietruszkę, aż jabłka leciały przyszedł wlaściciel tego banana i mówi złaź z mojego kasztana! On szybko zszedł pozbierał pomidory i sprzedał na targu te kalafiory poszedł na przystań, tam były trzy łodzie jedna cała, drugiej pół, a trzeciej nie było wszedł do tej trzeciej i popłynął na bezludną wyspę gdzie roiło się od białych murzynów tańczących wokół zimnego ognia. Tam zmarl i wrócił do kraju, a bajkę tę napisała nasza babcia, palcem po wodzie trzymając w ręku kwadratowe kółeczko, a dziadek też miał kalosze
-
Поделиться:
- 17K
Сохранять работодателей могут только зарегистрированные пользователи
Сохранять вакансии могут только зарегистрированные пользователи
6 комментариев